
1.Rozczyn - 2 szklanki mleka ¾ paczuszki drożdży 2 łyżeczki cukru 4 łyżki mąki 2-3 łyżeczki soli
2. Nadzienie - 15-35 dag suszonych grzybów 1,5-2 kg kiszonej kapusty 3 cebule listki laurowe ziele angielskie, kminek pieprz, sól, Maggi 3.Ciasto - 1.3 kg mąki 3 całe jajka 3 łyzki oleju (lub oliwy) 1 łyżeczka soli 1/3 paczki margaryny do pieczenia
4.Olej do smażenia „Broilio”- 1litr
Wykonanie: · Grzyby namoczyć dobę wcześniej, następnie obgotować na półtwardo (ok.0.30-1.00 godziny) w lekko posolonej wodzie, następnie odcedzić i wystudzić. · Dobrze wypocząć przed ciężką pracą! · Ugotować pocięta kapustę z liśćmi laurowymi i zielem angielskim (raczej wody nie odlewać, by była dość kwaśna), następnie odcedzić i wystudzić. Odjąć liście laurowe. Gdy lubimy kwaśne mocno wyroby to nie gotujemy. · Przygotować rozczyn z podanych składników i postawić do rośnięcia, powinien wyrosnąć o około 100% ! (Należy wcześniej wszystko dobrze roztrzepać.) · Grzyby przemielić w maszynce do mięsa (może być robot kuchenny) prawie na papkę.
· Cebule pokrajać na drobno i zeszklić na oleju ze sporym dodatkiem pieprzu mielonego i kminku. · Na wielkiej patelni smażyć kapustę wymieszaną dokładnie z cebulą i grzybami. Smażyć i doprawiać do uzyskania pożądanego smaku. Można dodać Maggi. Odstawić aby przestygło do temperatury pokojowej.
· Roztopić margarynę i lekko ostudzić.
· W wielkiej misie dodawać składniki ciasta ciągle mieszając ( nie od razu całą mąkę !!!). Dobrze zagniatać dodając końcowo margarynę na przemian z mąką ( w tym przeplatańcu powinna być ostatnia mąka !). Wyrabiać do czasu, aż ciasto zacznie odchodzić od ręki. Odstawić przykryte ściereczką do wyrośnięcia o około 50-80% ( w ciepłym miejscu. · Wypić piwko bo jest czas by troszkę odpocząć. · Mąką oprószać dłonie i..........Ciasto urywać po kęsie i formować placki (na pół dłoni - półcentrymetrowej grubości, nakładać nadzienie w dużej ilości i dobrze sklejać. Formować w raczej płaskie placuszki aby się dobrze usmażyły. · Odkładać na deskę oprószoną mąką i przykrywać ściereczką. · W połowie pracy zacząć smażyć na oleju. Na kolor jasnozłoty- i już trzeba próbować – bo można doprawiać ! Innym jeszcze nie dawać bo zapeszą ! · Wypić piwko i cieszyć oko dobrą praca ! · Pod żadnym pozorem nie zmywać osobiście naczyń po tak ciężkiej pracy ! · Udekorować natkę pietruszki i bazylią · Te same pierożki możemy piec na złoty kolor w piekarniku, uprzednio smarując roztrzepanym jajem po wierzchu. OD 25 LAT SĄ SUPER - SMACZNEGO !!!




Wszystkie wyświetlenia: 190
Użytkownik: !Ruda
Dodaj przepis do ulubionych
Dla tego przepisu nie ma jeszcze komentarzy